Kategoria: Reportaż ślubny

Plenerowy ślub w stylu boho – Zacisze Anny Korcz Pomiechówek – Magda & Piotr

Ślub plenerowy Magdy i Piotra miał miejsce w Zaciszu Anny Korcz w Pomiechówku pod Warszawą. Magda i Piotr zapragnęli, aby ich ślub odbył się w naturze, w atmosferze luzu i swobody. Ogród pełen starych drzew nad malowniczą rzeką Wkrą idealnie pasował do zwiewnego i swobodnego stylu boho. Młodzi napisali własne przysięgi, które wypowiedzieli pod drzewem, przystrojonym łapaczami snów. W plemionach Indian łapacze zatrzymywały złe sny a przepuszczały dobre. Cała uroczystość była jak z pięknego snu. Wieczorem po lekkim deszczu chmury odsłoniły zachodzące nad Wkrą słońce. Zaświeciło bajkowe światło, które zaprosiło gości do wyjścia do ogrodu. Zwieńczeniem uroczystości był tort podany na tarasie wśród zimnych ogni zapalonych przez wszystkich zgromadzonych. Sporo cudów jak na jeden reportaż ślubny. Duże słowa uznania należą się konsultantkom z Art of Wedding za wspaniałą oprawę ślubu oraz florystce z Na Kokardę za stworzenie bajecznych bukietów.
Zobacz zdjęcia

Ślub plenerowy w centrum Warszawy – Spokojna 15 – Zuza & Marcin

Z całą pewnością Zuza była jedną z najbardziej szalonych Panien Młodych, z jakimi współpracowałem. Jakby na przekór swoim słowom. Przedstawiła siebie i Marcina w następujący sposób: „ogólnie jesteśmy normalni, bez szaleństw, pewnie odrobinę nudni.” Zresztą całą uroczystość Zuza reklamowała jako nudną, gdzie nic się nie będzie działo. Nic bardziej mylnego. Zarówno ślub plenerowy jak i przyjęcie weselne miały miejsce w jednym z najfajniejszych lokali w Warszawie, na Spokojnej 15. Co ciekawe Zuza i Marcin to piękne miejsce wybrali, wpisując w google: „fajne miejsce na wesele”. Na pierwszej pozycji w wynikach wyszukiwania pojawiła się oczywiście „Spokojna 15”. Google dobrze się spisał, bo miejsce rzeczywiście jest bardzo klimatyczne i otoczone zielenią. Ceglany budynek, w którym mieści się restauracja, ma historię sięgającą XIX w. Jednak zarówno ślub jak i przyjęcie planowane było na zewnątrz, w ogrodzie. Dlatego ostanie dni przed uroczystością mocno trzymaliśmy kciuki za Zobacz zdjęcia

Reportaż ślubny – Piękny ślub w stylu rustykalnym – Maria & Przemek

Coraz modniejsze stają się śluby w stylu rustykalnym. Ich stylizacja nawiązuje do wiejskich klimatów i natury. Królują naturalne materiały i motywy roślinne. Jako człowiek kochający las i góry, z wielką przyjemnością tworzę reportaże ślubne o takim charakterze. Nie sądziłem dotychczas, że rustykalny ślub można zorganizować w Warszawie. A jednak! Marysia i Przemek zadbali o najdrobniejsze szczegóły. Prawdziwym hitem były przepiękne wianki, starannie przygotowywane dla gości przez florystkę podczas wesela. Zwróćcie uwagę na suknię Marysi. Moim zdaniem była idealnie dobrana do urody panny młodej i klimatu uroczystości. Fotoreportaż ślubny Marysi i Przemka jest dla mnie absolutnie wyjątkowy. Wszystko za sprawą niezwykłej pary młodej: bardzo wrażliwej i emocjonalnej. Poziom ekspresji podczas uroczystości osiągnął niespotykanie wysoki pułap. Cieszę się, że mogliśmy spotkać się jeszcze raz na sesji zdjęciowej. Jeśli nie widzieliście jej efektów, zapraszam tutaj.
Zobacz zdjęcia

Ślub prawosławny w cerkwi i wesele w stylu ludowym – Weronika & Jurek

To nie mógł być zwyczajny reportaż ślubny. Wiedziałem o tym już po pierwszym mailu, w którym Weronika wspomniała, że zajmuje się obrączkowaniem ptaków, a Jurek ma brodę jak grecki mnich. Nie myliłem się. Przebieg uroczystości daleko odbiegał od typowego współczesnego ślubu. W mieszkaniu podczas przygotowań oprócz Weroniki pojawiła się… jeszcze jedna Panna Młoda. Jurek był nieco skołowany, ale nie uległ urokowi konkurentki Weroniki. Absolutnie przepiękny był przebieg ślubu prawosławnego. Z uwagi na niewielką powierzchnię cerkwi wszyscy zebrani stali blisko Młodej Pary, co stworzyło bardzo przytulną, ciepłą atmosferę. Uroczystości towarzyszył oczywiście niezwykle melodyjny śpiew cerkiewny. Krótką sesję ślubną zrealizowaliśmy w starym autobusie tzw. ogórku w drodze na przyjęcie weselne. O wesołe nastroje podróżnych zadbała Kapela Bornego. Wesele utrzymane było w stylu ludowym. Dominowały tradycyjne tańce, przyśpiewki i zabawy, które znakomicie Zobacz zdjęcia

Reportaż ślubny – Wesele w Klub Sosnowy w Warszawie – Kinga & Mateusz

Jednym z moich ulubionych momentów w trakcie wielkiego dnia jest tzw. first look. Jest to niezwykła chwila, w której Młoda Para widzi się po raz pierwszy. Spotkanie Kingi i Mateusza zostało zaaranżowane w nietypowym miejscu, na dachu budynku mieszkalnego z pięknym widokiem na miejską dżunglę. Te sceny na długo przed reportażem ślubnym śniły mi się po nocach. Cieszę się, że udało się je zrealizować. Bardziej jednak spektakularnym elementem uroczystości niż first look była oprawa muzyczna w kościele. Brat Mateusza jest kompozytorem. Specjalnie na ślub napisał i wykonał Mszę Uroczystą „Missę Solemnis” na orkiestrę, organy, chór i solistów. Było to pierwsze i prawdopodobnie dotychczas jedyne wykonanie dzieła. Trudno mi sobie wyobrazić piękniejszy prezent dla Pary Młodej. Wesele odbyło się w Klubie Sosnowym w Warszawie w ogrodzie pod zadaszoną pergolą z widokiem na sosnowy las. Wybór miejsca był strzałem w dziesiątkę. Piękna pogoda sprzyjała spędzaniu czasu w Zobacz zdjęcia

Reportaż ślubny – Wesele w Klub Mila nad Zegrzem – Kasia & Maciek

Jakiś czas temu stworzyłem listę wyjątkowych, najpiękniejszych miejsc na przyjęcie weselne, wprost idealnych na reportaż ślubny. Na liście znalazł się m.in. żeglarski klub Mila nad Zegrzem niedaleko Warszawy. Zadziałała jakaś magiczna siła przyciągania, bo niebawem dostałem zapytanie ślubne od Kasi i Maćka, którzy szykowali w Mili piękną uroczystość. Lokal połozony jest nad samym jeziorem i zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz urządzony jest bardzo gustownie. Miejsce jest jednak tylko tłem do zdjęć, a pierwszoplanowymi postaciami zawsze jest para młoda. Kasia wyglądała przepięknie, a jej promienny, szeroki uśmiech stał się największą ozdobą fotoreportażu ślubnego. Pięknym akcentem pod koniec przyjęcia był tort weselny oświetlony ze wszystkich stron zimnymi ogniami zapalonymi w jednym czasie przez gości. Piękny widok.
Zobacz zdjęcia

Reportaż ślubny – Pełen radości ślub w stylu rustykalnym – Wiola & Krzysiek

Wiola i Krzysiek to nietypowy duet. Wiola jest prawdziwym wulkanem energii o uśmiechu szerszym od Micka Jaggera. Krzyśka natomiast cechuje spokój i wyrachowanie. Jego życie kręci się wokół rajdów samochodowych. Dlatego też do ślubu Młodzi jechali pojazdem rajdowym, który bardziej przypominał pojazd kosmiczny niż ślubne auto (czy wiecie, że to bydle pali 100l/100km?). Wiola okazała się być wspaniałą organizatorką i dekoratorką. Zadbała o najdrobniejsze detale, które utrzymane były w stylu rustykalnym. Zwróćcie szczególnie uwagę na dekoracje w kościele. Wszystko jest dziełem niezwykle uzdolnionej Panny Młodej. Największą ozdobą reportażu ślubnego był jednak wszechobecny uśmiech Wioli. Wszystkich, którzy podobnie jak ja ulegli urokowi Panny Młodej, zapraszam do obejrzenia dwóch sesji, których bohaterami są Wiola i Krzysiek: narzeczeńskiej w domku na drzewie i ślubnej w klimacie pustynnym.
Zobacz zdjęcia

Reportaż ślubny – Wesele w Villa Park Julianna w Julianowie – Edyta & Boguś

„Oboje kochamy muzykę, ja amatorsko fotografuję. Zakładam, że na przyjęciu moi przyjaciele muzycy razem z nami pograją i pośpiewają. I też uwielbiam Damiena Rice’a”. Wow! Po takim mailu od razu cały się zapaliłem, żeby wykonać reportaż ślubny dla Edyty i Bogusia, ale przede wszystkim nie mogłem się doczekać, aby poznać przyszłą Młodą Parę. Na spotkaniu Edyta i Boguś urzekli mnie swoimi osobowościami. Bije od nich blask. Spójrzcie tylko na zdjęcia, na uśmiech, delikatność i piękno Panny Młodej. W tym miejscu muszą wspomnieć o przesympatycznej czarodziejce Iwonie Sirow, która idealnie dobrała fryzurę i makijaż do urody Edyty. Nie jest to łatwa sztuka, ale Iwona okazała się wyborną artystką. Wesele odbyło się w Villa Park Julianna w Julianowie pod Warszawą. Jest to przepiękny dworek, którego historia sięga 1874 r., fantastycznie odrestaurowany, elegancki i otoczony malowniczym ogrodem. Największym jednak walorem Villa Julianna jest efektowna oranżeria przylegająca do Zobacz zdjęcia

Reportaż ślubny – Radosny ślub w Radziejowicach – Karolina & Maciek

Wybranie motywu przewodniego ślubu jest świetnym pomysłem. Nadaje on indywidualnego charakteru uroczystości, a także pomaga dobrać wiele elementów: paletę kolorystyczną, papeterię, kwiaty, menu czy dekoracje na stołach. Karolina i Maciek postawili na tenis – sport, który kochają, który ich połączył. Piłki tenisowe pojawiły się na zaproszeniach, na torcie i na stole ze słodkościami, a nad stołem pary młodej wisiały skrzyżowane rakiety. Największe jednak wrażenie zrobiło na mnie wyjście z kościoła. Takiego widowiska nie doświadczyła chyba nawet mistrzyni Agnieszka Radwańska. Piękny szpaler z rakiet tenisowych okraszony był płatkami róż i… szerokimi uśmiechami Pary Młodej i zgromadzonych gości. Tak powstała najpiękniejsza fotografia ślubna reportażu. Wyjątkowo długo czekaliśmy na przyjazd Karoliny i Maćka na przyjęcie weselne do Radziejowic. Okazało się, że Młodzi po życzeniach zostali sami pod kościołem pozbawieni kluczyków od auta. Jak widać, nie zawsze wszystko idzie zgodnie z Zobacz zdjęcia

Wesele w stylu rustykalnym w Eternite nad Bugiem – Ola & Mateusz

Z dala od zgiełku miasta, wśród zieleni i drzew – taką uroczystość wymarzyli sobie Ola i Mateusz. Organizując śluby coraz częściej wracamy do tradycji, do natury. Styl rustykalny cieszy się ogromną i ciągle rosnącą popularnością. Już nie pałace, a wiejskie plenery i stodoły wybierane są na przyjęcie weselne. Stanowią piękne tło i tworzą niezwykle ciepły klimat. Ola opisała miejsce i motyw przewodni w kilku słowach: las, las i jeszcze raz las. Na miejsce przyjęcia Para Młoda wybrała drewniany obiekt Eternite w Wólce Nadbużnej, położonej w Dolinie Bugu. Cała uroczystość była starannie przygotowana i bogata w detale utrzymane oczywiście w stylu rustykalnym. Zwróćcie uwagę na lampki, kwiaty, stolik z księgą gości, czy sztalugę ze zdjęciami. Podczas reportażu ślubnego nie zabrakło dodatkowych atrakcji w postaci wzruszającego pokazu zdjęć czy podania tortu w otoczeniu zimnych ogni. Krótką sesja plenerowa zaplanowana nad rzeką w trakcie trwania przyjęcia została brutalnie przerwana przez Zobacz zdjęcia

Reportaż ślubny – Niezwykłe wesele w ogrodzie pod namiotem – Gosia & Filip

Jestem przekonany, że w kategorii na najbardziej uśmiechniętą pannę młodą Gosia zdeklasuje wszystkie konkurentki. W reportażu ślubnym nie udało mi się uchwycić napięcia i powagi. Ale jak tu się nie cieszyć, jeśli jest się głównym bohaterem tak wspaniałego ślubu? Przygotowania miały miejsce w pięknie odrestaurowanym dworku z połowy XVIII wieku. W rozległym ogrodzie przed dworem ustawiono imponujący rozmiarami namiot mieszczący dwustu gości. Na każdym kroku oko cieszyły starannie przygotowane detale. Najbardziej w pamięci zapadła mi jednak wzruszająca ceremonia ślubna, która odbyła się w zabytkowym kościele św. Stanisława Biskupa w Boguszycach. Wnętrze wybudowanego w połowie XVI wieku drewnianego kościoła zachwyca bezcennymi renesansowymi polichromiami. Tego dnia były one jednak jedynie tłem dla przesympatycznej Pary Młodej. Gosiu, Filipie, dziękuję za estetyczne doznania. Wasz fotoreportaż ślubny jest teraz ozdobą mojego bloga.
Zobacz zdjęcia

Reportaż ślubny – Hotel Windsor – Martyna & Piotrek

14 sierpnia wszedłem do wyjątkowego domu. Do domu, w którym mieszka Martyna, jej rodzice oraz… dziewięcioro rodzeństwa Martyny. Było to dla mnie niezapomniane doświadczenie. Miłość, jaka panuje w tym domu, z pewnością wystarczyłaby do jego ogrzania w nawet najsroższą zimę. Trudno mi zdystansować się do własnych zdjęć. Mam jednak nadzieję, że w reportażu ślubnym Martyny i Piotrka udało się oddać tę ciepłą, rodzinną atmosferę, miłość oraz emocje pary młodej. Sam jestem ojcem dwójki dzieci i wierzcie mi, nie jest lekko. Pod koniec przyjęcia, które miało miejsce w Hotelu Windsor pod Warszawą, zapytałem taty Martyny, jak to jest mieć dziesiątkę dzieci. Jak w dzisiejszych czasach, można to wszystko ogarnąć? „Przy trójce robi się ciężko, przy piątce trochę łatwiej, przy ósemce znowu dość trudno, a teraz jest ok. Życie jest piękne.” I praca fotografa też jest piękna, kiedy jest się blisko tak niezwykłej rodziny w jednym z najważniejszych dni jej życia.
Zobacz zdjęcia

Ślub w plenerze pod Warszawą – Pałac Łochów – Monika & Krzysiek

Ślub Moniki i Krzyśka był pod każdym względem wyjątkowy, inny niż wszystkie, na jakich byłem. Bohaterami reportażu ślubnego była nie tylko Para Młoda, ale także córeczka Zosia, która obchodziła pierwsze urodziny. Na szczęście mocno niepewna pogoda nie pokrzyżowała planów i udało się przeprowadzić ceremonię ślubną w malowniczym ogrodzie przed pałacem w Łochowie nieopodal Warszawy. Ślub plenerowy, pełna ekspresji Para Młoda, piękne światło i otoczenie – nie mogłem wymarzyć sobie lepszych warunków do zdjęć. Kameralne przyjęcie weselne zostało absolutnie zdominowane przez małolatów. Na parkiecie zamiast tańców można było puszczać bańki mydlane, układać klocki bądź ścigać się samochodami. Niesamowite wrażenie robiła kolekcja obrazów na ścianach. Widzieliście kiedyś oryginalne płótna Beksińskiego czy Dudy-Gracza na sali weselnej? Ślub w plenerze Moniki i Krzyśka doczekał się pięknych publikacji na: Pretty Wedding oraz Pożyczone i Niebieskie.
Zobacz zdjęcia

Wesele w stylu rustykalnym – Stodoła Wszystkich Świętych – Joanna & Piotr

Jest takie magiczne miejsce. Nieopodal Warszawy we wsi Regów pośród brzóz, łąk i stawów stoi stodoła. Nie jest to bynajmniej wiejska zagroda, ale nowoczesna przestrzeń, architektoniczna perełka o niebanalnym designie. Stodoła Wszystkich Świętych zwana Oczyszczalnią jest miejscem innym niż wszystkie, stworzonym przez ludzi z wizją i pasją. Tutaj możemy odnowić zarówno ciało jak i ducha, doznać „oczyszczenia”. I w tym pięknym miejscu miałem przyjemność realizować reportaż ślubny dla Asi i Piotrka. Piękna pogoda, estetyczna przestrzeń w stylu rustykalnym, starannie dopracowane detale, balony z życzeniami, pokaz zdjęć, zabawy z Instaxem – wszystko to czekało na gości i na utrwalenie na fotografiach. Cieszę się, że są takie miejsca, tacy ludzie, takie śluby. Dzięki nim w pełni mogę realizować swoje pasje twórcze i tworzyć fotoreportaże ślubne, które… inspirują innych. Ślub Asi i Piotrka znalazł się bowiem wśród inspiracji na prestiżowych blogach ślubnych: Bridelle oraz Wedbook.
Zobacz zdjęcia

Ślub plenerowy w Boathouse – bajkowa aranżacja

Są takie trudne w życiu fotografa, kiedy uwiecznia on piękny ślub w plenerze, uroczystość dopracowaną w najmniejszym szczególe, bardzo gustownie udekorowaną w niezwykłym miejscu i… nie może opublikować reportażu ślubnego na blogu. Niestety ze ślubu plenerowego Moniki i Michała, który miał miejsce w klimatycznym Boathouse nad Wisłą w Warszawie, mogę zaprezentować jedynie starannie przygotowaną aranżację i detale. Resztę pozostawiam Waszej wyobraźni. Najwyższe słowa uznania należą się konsultantkom ze Ślubnej Pracowni i firmie florystycznej Na Kokardę. Bajkowa sceneria to przede wszystkim ich zasługa. Jeśli szukacie miejsca na ślub w plenerze w Warszawie, rozważcie Boathouse. Jest znakomitym wyborem: blisko centrum miasta, cicho, spokojnie, dużo zieleni, gustownie urządzony lokal. Jest jednym z tych miejsc, do których z wielkim entuzjazmem będę wracał na kolejne fotoreportaże ślubne.
Zobacz zdjęcia