Magiczna sesja ślubna w opuszczonej szklarni – Ola & Adam

Odkąd zacząłem realizować sesje ślubne, marzyło mi się, aby zdjęcia wykonać w pięknie oświetlonej, opuszczonej i mocno zarośniętej szklarni. Takie miejsca mają swój niepowtarzalny klimat. Nie sądziłem jednak, że znalezienie szklarni spełniającej moje wyszukane kryteria, może być tak ciężkie. Dopiero po kilku latach od powstania pomysłu, udało mi się trafić na odpowiednio czarodziejskie miejsce, oddalone blisko 150km od Warszawy. Kiedy Ola i Adam stanęli pośrodku przestrzeni otoczonej szkłem i zaroślami, szybciej zabiło mi serce. Jakby ktoś nas umieścił w baśni! Ola w przepięknej sukni z czarującym uśmiechem wraz z eleganckim i przystojnym Adamem idealnie wtopili się w scenerię pleneru. Byłem wniebowzięty. Dzisiaj patrzę na zdjęcia i czuję głęboką satysfakcję. Mam nadzieję, że oglądając fotografie z pleneru ślubnego Oli i Adama, może choć przez chwilę poczujecie się jak w baśniowej krainie. Zapraszam w krótką, niezwykłą podróż.

 





















Dodaj komentarz

Proszę poprawić formularz