Retro wesele w Dworze Radzin pod Warszawą

Przenosimy się do lat 50 XX w. Czekamy w ogrodzie Dworu Radzin w Celestynowie na przyjazd Pary Młodej. Izabela i Łukasz, główni bohaterowie ślubnej historii, oczarowali mnie już przy pierwszym kontakcie. Są doskonałym przykładem, że przeciwieństwa się przyciągają. Iza – wrażliwa, spokojna, typ introwertyka. Łukasz – wygadany, otwarty, typ ekstrawertyka. Wymarzyli eleganckie wesele w stylu retro, a konkretnie lat 50-tych. Zbliżają się! Pod Dwór Radzin podjeżdża Buick Dynaflow z 1950 r. Cóż za stylistyka, piękne linie nadwozia, obszerne i wygodne wnętrza – klasa. Łukasz otwiera drzwi. Wychodzi Izabela – elegancka dama w stylu dawnego Hollywood. Obdarza wszystkich szerokim uśmiechem, podkreślonym przez wyrazistą czerwoną szminkę. Zachwyca starannie ułożoną fryzurą w stylu pin-up, podkreślającą urodę i… seksapil panny młodej. Uwagę przykuwa również gustowna woalka. Wszystko jest perfekcyjnie dopracowane. Wchodzimy do wnętrza zabytkowego Dworu Radzin.

Dwór Radzin – świetny wybór na eleganckie wesele

Wybudowany w 1837 r. Dwór Radzin jest jednym z najpiękniejszych dworków w województwie mazowieckim. Położony jest w Celestynowie oddalonego jedynie 35km od centrum Warszawy. Przestronne pomieszczenia dworu zostały urządzone z zachowaniem XIX-wiecznego dworu ziemiańskiego. Do dworu przynależy dwuhektarowy park z licznymi pięknymi drzewami będącymi zabytkami przyrody: dębami, lipami, więzami. W cieniu rozłożystych drzew tuż przy dworku przygotowana jest dla gości strefa chillout. Oświetlenie z girland i lampionów tworzy przyjemny klimat do rozmów podczas wesela. Widok na dworski park można podziwiać z przestronnego tarasu, który w dniu ślubu Izy i Łukasza pełni rolę parkietu tanecznego.

Elegancko i szykownie – retro wesele w stylu lat 50

Iza i Łukasz zadbali o subtelne zielone dekoracje podkreślające elegancję przyjęcia. Nie brakuje toastów i tradycyjnych przemówień taty panny młodej oraz pana młodego. Jeszcze przed zmrokiem wychodzimy do parku na krótką sesję. Buick Dynaflow już na nas czeka. Piękna para, elegancki wóz, zachodzące słońce, dworek Radzin w tle – nic dziwnego, że migawka strzela jak szalona. Trzeba w pełni wykorzystać niepowtarzalną okazję do wykonania stylizowanej na lata 50 sesji. Posesji i kolacji czas na rozkręcenie wesela. Do tańców przygrywa fantastyczna kapela „Swing Thing” specjalizująca się w swingujących i rock&roll’owych kawałkach. Iza i Łukasz szaleją podczas pierwszego tańca, każdą figurę okraszając szerokim uśmiechem. Miło patrzeć, ile w nich radości i pasji. Nie brakuje niespodzianek. Rodzina i przyjaciele tworzą chór o nazwie „Brewiterne Słowiki”. Wykonują specjalnie przygotowany na te wesele utwór. Absolutnie niepowtarzalny występ. Łukasz również daje popis w formie stand-up’u. W humorystyczny sposób opowiada o historii związku z Izą. Ubaw po pachy. Łukasz jest człowiekiem wielu talentów. Kariera sceniczna stoi przed nim otworem. Fantastyczną imprezę w Dworze Radzin wieńczy zabawa z zimnymi ogniami, podczas której uwieczniam gorące uczucie Izy i Łukasza.

 


Nie obyło się bez płaczu

Na wstępie baaardzo Ci dziękujemy za fantastyczne zdjęcia! Za tak pięknie uwiecznione emocje (moja siostra wczoraj ryczała do czwartej rano po obejrzeniu tych zdjęć), za jakość, za atmosferę, za taki naturalny efekt! Dostajemy pierwsze informacje zwrotne od gości i wszyscy są pod wrażeniem Twojego talentu. Dałeś nam naprawdę cudowną pamiątkę!

Dodaj komentarz

Proszę poprawić formularz